Komunikat Kurii z dn.: 10. października AD 2017

ZWIERZCHNIK KOŚCIOŁA STAROKATOLICKIEGO W RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Abp Artur Wieciński

               Informuję, iż po wielokrotnych rozmowach z ks. bpem Robertem Matysiakiem dotyczących działalności Kościoła Starokatolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej na terenie Niemiec, po omówieniu wszystkich aspektów, zarówno natury prawnej, jak i eklezjalnej, w dniu 10 pazdziernika 2017 roku Ordynariusz Diecezji Niemieckiej Kościoła Starokatolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej złożył na moje ręce oświadczenie, iż Rada Diecezji Niemieckiej Kościoła zdecydowała o autokefalii. Jednocześnie J.E. ks. bp Robert Matysiak wyraził chęć dalszej współpracy oraz dialogu między wspólnotami w Polsce i w Niemczech na zasadzie jedności ołtarza.

W zwiazku z powyższym:
– Z dniem dzisiejszym ustaje działalność Diecezji Niemieckiej Kościoła Starokatolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej;
– Od dnia 10.10.2017 roku J.E. Ks. bp Robert Matysiak, wraz z podległymi Jemu duchownymi nie są częścią Kościoła Starokatolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej i nie posiadają jurysdykcji Kościoła Starokatolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej do sprawowania sakamentów w Jego imieniu. Jednakże, jako samodzielna, niezależna wspólnota z ważnie konsekrowanym biskupem mogą pełnić posługę duszpasterską i sakramentalną.

Jestem zmuszony także stwierdzić, że na powyższą decyzję miała wpływ sytuacja Kościoła w Polsce. Kryzys, jaki przeżywa Kościół z powodu chęci nielegalnego przejęcia władzy najpierw przez ks. Artura Miłańskiego, a obecnie przez bpa Wojciecha Kolma, bardzo osłabił wspólnotę kościelną. Publikowanie nieudowodnionych informacji, posługiwanie się domysłami, jako faktami, uderzyło w imię Kościoła, które przez ostatnich kilkanaście lat i tak zostało niejednokrotnie narażone na uszczerbek przez moich dwóch poprzedników.

Wyrażam szczery żal, że to, co odbudowywałem przez te ostatnie miesiące zostało zniszone przez rządnych władzy obłudników w sutannach. Niestety niektórym Kościół przyznajacy się do błędów, prowadzący jasną i klarowną działalność jest nie na rękę. Nie ma mojej zgody na to, by w Kościół znów uderzyła “afera pedofilska”, by powstawały “domy dręczonych” zamiast domów opieki, czy by się powtórzyła sytuacja, że biskup żyje “na garnuszku diakona”. Pozostanie kilku duchownych, ale tych z powołania, nie szukających własnego zysku czy korzyści. Takich kapłanów teraz trzeba. Karierowicze powinni schować sutanny do szaf i zastanowić się nad drogą, którą kroczą. Tak najwidoczniej Pan Bóg widzi kolejny etap “oczyszczenia” naszego Kościoła. Jeśli taka jest Jego wola, niechaj się tak stanie.

Drogim mi Braciom: Księdzu Biskupowi Robertowi, oraz Księżom z Niemiec życzę ze szczerego serca by trwali przy Chrystusie, Najwyższym Kapłanie, i nigdy nie zapomnieli, komu służą.

Z serca błogosławię i proszę o modlitwę.

+ Artur Wieciński